AEW Worlds End 2023 - Podsumowanie gali

Giero
Newsów: 2247

Za nami ostatnia gala PPV w 2023 roku od organizacji All Elite Wrestling - Worlds End. Wydarzenie miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę w Long Island. Przedstawiamy podsumowanie tej gali.

______________________________________________________

Tony Khan w mediach społecznościowych tuż przed galą jeszcze poinformował o ostatniej korekcie. Ostatecznie z rozpiski wypadł Keith Lee, który już od jakiegoś czasu miał narzekać na problemy zdrowotne. Dustin Rhodes zastąpił go w walce ze Swerve'em Stricklandem.



W Zero Hour Willow Nightingale pokonała Kris Statlander, a Hook wygrał z Wheelerem Yutą w FTW Rules Matchu o FTW Championship. Z najciekawszych wydarzeń warto odnotować powrót Killswitcha, który zwyciężył w Battle Royal (stawką był title shot na TNT Championship).


Główną część show otworzyło starcie tag teamowe, które wygrali Claudio Castagnoli, Bryan Danielson, Mark Briscoe i Daniel Garcia. Rywalami byli Brody King, Jay White, Jay Lethal i Rush. Ostateczne przypięcie zgarnął Garcia.

Miro pokonał Andrade El Idolo. W decydujących momentach CJ Perry odwróciła się od Andrade i pomogła mężowi.


Toni Storm wygrała z Riho i obroniła mistrzostwo kobiet.

Swerve Strickland rozprawił się z Dustinem Rhodesem.

W kolejnym wieloosobowym tag team matchu Le Sex Gods (Chris Jericho i Sammy Guevara), Sting oraz Darby Allin wygrali z The Don Callis Family.

Z kolei Julia Hart zatrzymała TBS Championship, pokonując Abadon.

I tutaj przeszliśmy już do najciekawszej części karty. Po długiej walce Adam Copeland odebrał TNT Championship z rąk Christiana Cage'a. Wtedy pojawił się na arenie Killswitch, który chciał wykorzystać kontrakt z title shotem wywalczony na Zero Hour. Christian wymówił na Killswitchu, by ten przekazał mu kontrakt. Dzięki temu Cage mógł szybko odzyskać pas mistrzowski.


Eddie Kingston pokonał Jona Moxleya w finale Continental Classic.


No i możemy przejść do walki wieczoru. Już na samym początku czekała nas niespodzianka, bo u boku MJF'a pojawił się Adam Cole. MJF robił, co w jego mocy, by obronić mistrzostwo. Samoa Joe jednak go poddał ku niezadowoleniu publiczności i po raz pierwszy w karierze przejął pas AEW.

Po pojedynku Cole próbował pocieszyć MJF'a, ale wtedy na arenie pojawili się zamaskowani ludzie, którzy od jakiegoś czasu mieli Maxwella na celowniku. Wydawało się, iż zaatakują i Adama, i Maxa. Gdy zgasło światło i zapaliło się ponownie... okazało się, że to Cole jest "Devilem". A Roderick Strong, Wardlow i The Kingdom są jego ludźmi.

Komentarze

Komentarze z forum (0)

Skomentuj newsa

: : (opcjonalnie) :

Reklama

Partnerzy

plagiat

Czat

Kontakt

Poznaj redakcje portalu.

Napisz do nas: redakcja@wrestling.pl

Reklamy