Były zawodnik IW wrócił na Slammiversary
Za nami gala Slammiversary organizacji Impact Wrestling. Po przedostatniej walce wieczoru powrócił... Rhino. Zaatakował Michaela Elgina, po tym jak ten przegrał z Brianem Cage'em pojedynek o Impact World Championship. Co prawda Rhino wystąpił w masce, ale jego akcje i sposób poruszania się wyraźnie zasygnalizowały, że to on. Dla przypomnienia - walczył już na galach Impact w latach 2005-10. Na krótko powrócił także w 2014 roku.
Dla przypomnienia - Rhino odrzucił ostatnio propozycję nowego kontraktu od WWE. Ale jego dotychczasowa umowa wygasała dopiero 17 lipca. Możliwe, że dlatego zdecydowano, by nie pokazywał swojej tożsamości. Sam Rhino sugerował występ na Slammiversary swoimi postami w mediach społecznościowych.
Um....Rhino?!?! #SLAMM17 #gore pic.twitter.com/HLNIVkA0GD
— SnC | Big Willie-isms (@bigwillieisms) July 8, 2019
Komentarze