Kulisy wielkiego ogłoszenia Becky Lynch
Największym wydarzeniem minionego tygodnia było oczywiście ogłoszenie o urlopie macierzyńskim Becky Lynch wygłoszone w podczas ostatniego Monday Night Raw. W udzielonym dzień wcześniej (i opublikowanym w trakcie czerwonej tygodniówki) wywiadzie dla "PEOPLE Magazine" Irlandka ujawniła, że dowiedziała się o swoim stanie na początku kwietnia, już po tapingach tegorocznej WrestleManii: Popełniłam błąd, wykonując pierwszy test. Potem zrobiłam kilka kolejnych, aż w końcu użyłam cyfrowy, który wyświetlił po prostu słowo "ciąża". Byłam wtedy z Sethem, który z emocji po prostu wyrzucił ręce do góry.. Oznacza to, że walcząc z Baszler Irlandka była już w drugim miesiącu ciąży.
Jak donosi Mike Johnson z "PWInsider", 15 kwietnia, w dniu nagrywania tegorocznego Money in the Bank matchu, kierownictwo WWE wiedziało już o ciąży Irlandki, na jej życzenie ukryło to jednak przed zawodniczkami biorącymi udział w starciu. Niemal wszyscy pracownicy federacji dowiedzieli się o stanie Irlandki dopiero 11 maja, w trakcie segmentu. Co ciekawe, o ciąży Lynch niemal do końca nie wiedziała nawet Asuka (nowa mistrzyni kobiet Raw), której reakcja na słowa "You be the warrior, I'm gonna be a mother" była w 100% autentyczna.
Sama Irlandka nie ujawniła, kiedy (i czy w ogóle) zamierza wracać do ringu: To czas radości, ale i smutku. Kochałam to, co robiłam i oddałam temu całe życie. Osiągnęłam wszystko to, co chciałam osiągnąć w tym biznesie. Nie wiem, jak będzie wyglądał kolejny rozdział (...) Nie wiem, jak będzie to wyglądało, jak bardzo zmienią się moje priorytety i co będę robiła w przyszłości. Wszystko jest możliwe.
- Pas IC zwakowany! Sting odchodzi z WWE, kontrakt Flaira, Jeremy Borash
- Przyszłość Riddicka Mossa, wejściówka Karriona Krossa, kto stoi za pushem Otisa? Owen Hart
Komentarze