Odeszli od nas w minionym roku...

Christian Jensen (Kcramsib)
Newsów: 222

W ciągu minionych 12 miesięcy świat wrestlingu pożegnał wiele postaci zasłużonych dla biznesu. 1 listopada jest chyba dobrą okazją, by przypomnieć sobie sylwetki choć części z nich. Lista robi się, niestety, coraz dłuższa...

14 grudnia w wyniku powikłań po operacji amputacji nogi odszedł Moondog Rex, członek popularnego w latach 80. ubiegłego wieku tag-teamu The Moondogs. 23 grudnia niespodziewanie odszedł Mr. Niebla, meksykański luchador znany głównie z występów w Consejo Mundial de Lucha Libre. Były posiadacz CMLL World Heavyweight Championship zmarł w wieku zaledwie 46 lat. Kilka dni później, 28 grudnia, zmarł Izzy Slapawitz, menadżer i komentator występujący przez lata w terytoriach z południa Stanów Zjednoczonych.

Wyjątkowo tragiczny dla fanów wrestlingu był początek roku. Już 9 stycznia opuścił nas Pampero Firpo. Amerykanin argentyńskiego pochodzenia, uchodzący za jednego z pionierów hardcore wrestlingu, zmarł w wieku 89 lat w domu opieki w Kalifornii. Zaledwie 2 dni później, 11 stycznia, pożegnaliśmy Jesúsa Alfonso Huerta Escobozę, znanego lepiej pod aliasem La Parka. Weteran, od 1996 r. odtwarzający w AAA postać "śmierci", zmarł w wyniku powikłań po kontuzji odniesionej podczas meczu w październiku ubiegłego roku.

15 stycznia odszedł od nas Rocky Johnson - członek WWE Hall of Fame, pierwszy czarnoskóry posiadacz jakiegokolwiek pasa w dziejach WWF, ojciec Dwayne'a "The Rocka" Johnsona. Tydzień później, 22 stycznia, zmarł Hercules Ayala, jedna z legend portorykańskiego World Wrestling Council. Wreszcie 24 stycznia, w wieku zaledwie 41 lat, odszedł z tego świata Justice Pain - przyczyną śmierci pięciokrotnego CZW World Heavyweight Championa było samobójstwo.

12 kwietnia odszedł od nas Joe Pedicino, wieloletni spiker oraz komentator znany głównie z występów w Jim Crockett Promotions i WCW, współtwórca i prowadzący legendarnego programu "Superstars of Wrestling". Kilka dni później, 16 kwietnia, odszedł od nas kolejny "głos" zapasów, legendarny "pracownik numer jeden w WWF/E", Howard Finkel. W 2009 roku za swe zasługi wprowadzony został do WWE Hall of Fame.

Głośnym echem, nie tylko w świecie wrestlingu, odbiła się śmierć Shada Gasparda - wieloletni członek Cryme Tyme utonął 17 maja, oddając życie by uratować swojego syna. Miał zaledwie 39 lat. Jeszcze większe poruszenie wśród fanów wywołała swym odejściem Hana Kimura - zaledwie 22-letnia joshi odebrała sobie życie pod wpływem nagonki, jaka spłynęła na nią ze strony fanów po udziale w popularnym w Japonii reality show. Wreszcie, 31 maja, opuścił nas Danny Havoc - dwukrotny zwycięzca CZW Tournament of Death miał 34 lata.

10 czerwca zmarł Mr. Wrestling II - ulubiony zapaśnik prezydenta Jimmy'ego Cartera, jeden z najpopularniejszych baby face'ów przełomu lat 70 i 80 odszedł od nas w wieku 85 lat. 30 czerwca walkę z nowotworem przegrał "Killer" Tim Brooks, zapaśnik z powodzeniem występujący w terytoriach z południa Stanów Zjednoczonych. Miesiąc później, 30 lipca pożegnaliśmy Marka Rocco - Brytyjczyka zapamiętamy głównie jako pierwszego odtwórcę roli "Black Tigera" w New Japan Pro Wrestling.

Toczoną przez wiele lat walkę z cukrzycą przegrał 9 sierpnia Kamala, jedna z ikon WWF przełomu lat 80. i 90. Kilka dni później, 16 sierpnia, opuścił nas John Bedoya, znany lepiej pod aliasem Xavier - drugi w historii posiadacz ROH Championship zmarł niespodziewanie w wieku zaledwie 42 lat.

27 sierpnia, w wieku 80 lat, zmarł "Bullet" Bob Armstrong - patriarcha zapaśniczej rodziny, jeden z najpopularniejszych baby face'ów występujących na południu USA w latach 70. i 80. ubiegłego stulecia. 10 września do listy zmarłych w tym roku "głosów" wrestlingu dołączył Barry Scott - wieloletni narrator, nazywany przez wielu "głosem TNA". Z kolei 22 września odszedł Road Warrior Animal, członek legendarnego tag-teamu The Road Warriors/Legion of Doom.


9 października opuścił nas, w wieku 91 lat, Len Rossi - członek NWA Hall of Fame, specjalista od walk tag-teamowych, 14-krotny posiadacz NWA World Tag Team Championship. Wreszcie, zaledwie trzy dni temu, 28 października, walkę z nowotworem przegrał Tracy Smothers. Zawodnik, znany z występów w (m.in.) WCW, Smoky Mountain Wrestling, WWF, ECW oraz Juggalo Championship Wrestling, miał 58 lat.

Redakcja Attitude składa jeszcze raz najszczersze kondolencje bliskim i rodzinom wszystkich wymienionych (oraz pominiętych).

Komentarze

Komentarze z forum (1)

Skomentuj newsa

: : (opcjonalnie) :

Niech spoczywają w pokoju [*]

napisane przez -Raven- w dniu : 01-11-2020

Reklama

Partnerzy

plagiat

Czat

Kontakt

Poznaj redakcje portalu.

Napisz do nas: redakcja@wrestling.pl

Reklamy