Oglądalność Raw, więcej o incydencie Sin Cary i Chrisa Jericho, gwiazdy WWE komentują mecz
Poniedziałkowe Raw, które odbyło się w Glasgow i było transmitowane z odtworzenia w amerykańskiej telewizji, zgromadziło przed telewizorami 2.767 mln widzów. Dla porównania zeszłotygodniowy Halloweenowy odcinek obejrzało 2.60 mln osób, co było drugim najgorszym wynikiem tygodniówki od lat 90.
Począwszy od wczorajszego odcinka SmackDown Live Tom Phillips dołączy na stałe do grona komentatorów tygodniówki. Nie zastąpi on jednak żadnego z zasiadających wcześniej za stolikiem, a będą oni pracować w 4-osobowym składzie. Podobnie jak w przypadku Corey'a Gravesa Phillips ma także kontynuować pracę w NXT.
Can't even begin to explain how humbling this is, and am so appreciative to all who've reached out. Sincerely, thank you
— Tom Phillips (@TomPhillipsWWE) 9 listopada 2016
Informowaliśmy już, że w ostatnim czasie doszło do incydentu między Sin Carą a Chrisem Jericho. Cała sytuacja miała mieć miejsce w trakcie przejazdu zawodników z Leeds na nagrania poniedziałkowego Raw w Glasgow, kiedy to Meksykanin miał irytować swoim zachowaniem współpracowników. Pomimo próśb reszty nie przestawał, więc Jericho osobiście kazał mu się uspokoić, na co w odpowiedzi usłyszał – w dość niecenzuralnych słowach – by się odczepił. Po krótkiej sprzeczce luchador miał wyprowadzić pierwszy cios w stronę Kanadyjczyka, nim reszta zdążyła ich rozdzielić, co zaowocowało wyrzuceniem go z autobusu. W związku z ostatnimi zajściami z udziałem Cary, ma on także - na polecenie federacji – brać udział w zajęciach dotyczących kontroli nad gniewem.
Jak można się domyślać po zakończeniu walki na ostatniej tygodniówce, feud Alexy Bliss z mistrzynią kobiet SmackDown Becky Lynch nadal ma być kontynuowany i planowane jest kolejne starcie między zawodniczkami z tytułem na szali. Tym razem już do walki ma dojść na ekskluzywnym PPV niebieskiego brandu, TLC.
Powrót Emmy, bądź jak kto woli debiut Emmaliny najprawdopodobniej będzie miał miejsce na pierwszym Raw po Survivor Series.
Hall of Famer WWE Donald Trump został właśnie wybrany nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych i wiele osób związanych z WWE pozwoliło sobie zabrać głos w tej sprawie. Poniżej kilka wpisów:
i don't think those voting for trump hate that a woman would be president, I think it's anti-establishment.
— Dolph Ziggler (@HEELZiggler) 9 listopada 2016
right place/wrong time
for both
Sure, I'm heartbroken over the US election, and fear for the future of Mankind. BUT.... pic.twitter.com/31ehlKojl1
— Mick Foley (@RealMickFoley) 9 listopada 2016
Suddenly The Walking Dead universe doesn't seem like a bad place to live.
— Gregory Shane Helms (@ShaneHelmsCom) 9 listopada 2016
Welp, here we go...
— Kofi Kingston (@TrueKofi) 9 listopada 2016
I'll just leave this right here... #MakeAmericaWoooooAgain https://t.co/VBBchLOLp9#vote #ElectionDay #Elections2016 #ElectionNight pic.twitter.com/YpPQwbjiim
— Ric Flair® (@RicFlairNatrBoy) November 8, 2016
Podczas touru WWE po Wielkiej Brytanii gwiazdy federacji Becky Lynch oraz Dolph Ziggler miały przyjemność skomentowania jednego z meczów Premier League. Skrót z potyczki Machesteru City z Middlesbrough z ich udziałem możecie zobaczyć tutaj.
10 najbardziej oburzających sposobów na świętowanie według gwiazd WWE:
Top 10 momentów Raw:
- Mniejsza liczba PPV w kolejnym roku? Nowa rola Shawna Michaelsa, Debiut Liv Morgan
- SmackDown Live w Glasgow (wyniki aktualizowane na bieżąco)
Komentarze z forum (1)
Skomentuj newsaHillary chyba dopadł syndrom naszego Bronka :) A tak poważnie to wpis Zigglera wydaje się najrozsądniejszy ze wszystkich jakie widziałem zamieszczonych spośród osób związanych z WWE (Snoop Dogg już zadeklarował że emigruje ze Stanów). Natomiast Ric nieźle strollował wybory, dopisując na karcie wyborczej siebie (ciekawe czy także Charlotte na niego zagłosowała- ponoć jest to zgodne z amerykańskim prawem...) :D Ja tam się nie martwię o wybór Trumpa.
Komentarze